Różne

Ci projektanci ożywiają świat science fiction swoimi futurystycznymi projektami

Ci projektanci ożywiają świat science fiction swoimi futurystycznymi projektami

Jeśli jeszcze tego nie opanowałeś, sposób dostania się z punktu A do punktu B będzie w przyszłości zupełnie inny.

Sposób, w jaki pracujesz lub przeprowadzasz się, również może się zmienić. W rzeczywistości jest duża szansa, że ​​przyszłość będzie wyglądać bardzo podobnie do twojego ulubionego filmu science-fiction, z takimi filmami jak Blade Runner i Fifth Element.

Widziałeś już te unikalne technologie od wiodących firm technologicznych na całym świecie. Od latającego samochodu Kitty Hawk po autonomiczną ligę wyścigową F1 Roborace, nowe technologie, takie jak robotyka i sztuczna inteligencja, już zaczęły przekształcać nasz świat.

Jak więc zaczniemy projektować tę przyszłość?

Projektanci tacy jak Mike Turner wykorzystali swoje doświadczenie w świecie rzeczywistym, uznanie dla projektowania, pomysłową wizję i zamiłowanie do science fiction, aby stworzyć zarówno realne, jak i futurystyczne rozwiązania do projektowania transportu.

Postanowiliśmy porozmawiać z projektantem przemysłowym, aby lepiej poznać jego proces projektowania i niektóre z jego ulubionych projektów.

Ile czasu zajmuje Ci ukończenie koncepcji? Przeprowadzisz nas przez swój proces?

Różni się ogromnie. Moja „płatna” praca w ciągu dnia jest oczywiście bardziej dogłębna - opracowuję i dostarczam rozwiązania gotowe do produkcji.

Projekty w środowisku zawodowym często mogą trwać nawet miesiące - ale wiem, że niektóre trwają dosłownie LATA!

W przypadku projektów typu „wolny czas”, takich jak Chimaera, które są czysto koncepcyjne, zwykle ograniczam się do znacznie napiętego harmonogramu - i oczywiście skracam rogi z głębokością i szerokością tego, co jest proponowane.

Są to w zasadzie szkice 3D - wystarczające, aby uchwycić postać i wskazać cel i technologię, ale tylko zarysowują powierzchnię pod względem wykonalności. Zwykle znajduję tego typu „zabawne dochodzenia” 40-60 godzin jest więcej niż wystarczający, aby usunąć go z mojego systemu.

Pod względem procesu:

Niektóre badania techniczne zawsze pomagają. Czasami wystarczy, żebym wskoczył od razu do modelu 3D Alias, aby zacząć blokować pewne rzeczy i ustalić względne poczucie skali. Prawie wszystkie projekty w moim portfolio zaczynają się od pakietu 3D CAD zawierającego ergonomię człowieka - zawsze będę budować wokół ludzi; wymagane roszczenia dotyczące przestrzeni ludzkiej.

Kiedy już mam podstawowy układ pakietu CAD, dość często szkicuję go w 2D - Photoshop i Wacom, itp., Aby szybko zbadać objętości / funkcje nadwozia itp. Kiedy znajdę coś, co mi się podoba, zaczynam zobacz, jak to działa w Alias ​​3D. 3D to świetne narzędzie do projektowania i cenny przełom, ponieważ pozwala naprawdę zrozumieć, co się dzieje pod każdym kątem, podczas gdy tradycyjny szkic 2D nie rozwiązuje odpowiednio form - jest niejednoznaczny.

Zwykle wtedy zaczynam iterować projektowanie aliasów 3D - aby poprawić i dopracować szczegóły i funkcje, zbadać dalsze opcje - przełamać się z powrotem do 2D, aby wykonać szybkie malowanie w programie Photoshop, jeśli przyjdzie na myśl bardziej radykalne odejście.

Kiedy wszystko zacznie nabierać sensu, przeciągnę również geometrię będącą w toku do vRED, aby móc rozpocząć konfigurowanie wersji roboczych ostatecznych renderów - rozpocząć testowanie oświetlenia i shaderów.

Po kilku kolejnych iteracjach w Alias, vRED i Photoshopie i poza nimi, wydaje mi się, że powinienem przestać. Jeśli zacznę mieć obsesję na punkcie mikro detali, czas zawiesić ostrogi i nacisnąć przycisk „ostateczny render”.

Jak powiedziałem wcześniej, nie mają to być koncepcje bezbłędne - mają po prostu skłonić ludzi do rozmowy i myślenia o nowych kierunkach. Ten rodzaj pracy koncepcyjnej jest generalnie trafiony i prowadzony.

Jak zmieni się transport w przyszłości? Myślisz, że wygląda bardziej dystopijnie czy utopijnie? Masz jakieś przykłady w swoim portfolio?

Transport to dla mnie trudny temat. Widzę, że w tej chwili zbyt wielu projektantów i producentów przejmuje się samochodami elektrycznymi, ale dla mnie to niczego nie rozwiązuje.

Z mojej perspektywy problemem są zatory. Ruch drogowy. Ludzie, którzy chcą siedzieć w swojej własnej, samolubnej bańce - nawet jeśli jest coraz bardziej zatkana. Mieszkam w Derby w Wielkiej Brytanii - pod żadnym względem nie jest wielkim miastem, ale na początku i na końcu każdego dnia jest całkowicie zdławione. Za dużo samochodów.

Niewystarczająca liczba osób dojeżdżających do pracy korzystających z transportu publicznego, a także niedofinansowana i nieodpowiednia infrastruktura transportu publicznego. Ludzie muszą przezwyciężyć strach przed dzieleniem przestrzeni z nieznajomymi - ponieważ problem transportu dla wielu z nas nie zniknie dzięki osobistej mobilności.

Rysuję szalone samochody koncepcyjne jako środek ucieczki i relaksu, ale obecnie zajmuję się projektowaniem transportu publicznego (pociągi, autobusy, metro, tramwaje itp.) - ponieważ uważam, że zaangażowanie się jako projektant transportu jest słuszne. .

Pojazdy koncepcyjne i cyfrowy eskapizm, taki jak gry, są dla wielu magicznym pociskiem.

Wielu z nas chce radości i wolności, jaką daje mobilność - szybka jazda bez ograniczeń prędkości, podejmowanie ryzyka, odkrywanie i nawiązywanie kontaktów towarzyskich.

Za mojego życia widziałem, jak gry wyścigowe ewoluowały od kilku niewiarygodnych pikseli do prawdziwie wciągających, fotorealistycznych symulacji VR. Widziałem, jak koncerny samochodowe to przyjęły i zaczęły projektować samochody koncepcyjne do gier oraz licencjonować perfekcyjne do piksela reprezentacje ich klasycznych projektów.

Więc znowu, moje portfolio obejmuje ten rodzaj hedonistycznego pojazdu eskapistycznego ... tak naprawdę nigdy nie zamierzałem go zbudować fizycznie - ale tylko kilka milisekund od umieszczenia go w Internecie i rzucenia nim.

Jaka jest historia Twojego projektu IVT Chimaera wraz z Peterem Spriggsem?

IVT (Industrial Vehicle Technology) to fajny magazyn branżowy w Wielkiej Brytanii, z którego korzystam od lat - jest to wystarczająco poważne czasopismo zajmujące się wszystkimi aspektami projektowania i produkcji pojazdów przemysłowych (maszyny budowlane - koparki, wywrotki, ładowarki, podnośniki itp.), Ale część magazynu poświęcona jest branżowym trendom projektowym - nadwoziom i kabinom.

Tam redaktorzy organizowali trwający co miesiąc „konkurs”, aby zaprezentować nowe pomysły związane z zestawami - mające na celu odblokowanie nieszablonowego i bliskiego / dalekiego myślenia o przyszłości. Żadnych nagród jako takich - poza radością z bycia polecanym.

Zrobiłem już kilka takich konkursów i cieszyłem się ze spotkań z innymi projektantami i dzielenia się dalszymi pomysłami - udało mi się złapać przednią okładkę i unieść kilka brwi.

Równolegle wspierałem studentów studiów licencjackich na Uniwersytecie Coventry - pomagając w krytyce ich pracy i udzielając praktycznych porad i wskazówek, jak podnieść ich grę z perspektywy branży - tam po raz pierwszy spotkałem Pete'a.

Pete szkicował, a Alias ​​CAD modelował wszelkiego rodzaju superfajne szalone pojazdy, roboty, statki kosmiczne - i wszystko inne pomiędzy - jego praca była już DUŻO poza skalą.

Kiedy IVT poprosił mnie o zrobienie innej koncepcji opartej na idei „technologii do noszenia”, wiedziałem dokładnie, kogo chcę w moim zespole!

Na kilku piwach wypracowaliśmy koncepcję. W tym przypadku chciałem bardziej pomyśleć o wewnętrznej przestrzeni kokpitu i filozofii kontrolowania jej i interakcji z nią.

POWIĄZANE: 25 SPOSOBÓW AI MOŻE ZREWOLUCYJIZOWAĆ TRANSPORT: Z POCIĄGÓW BEZ KIEROWCY INTELIGENTNE TORY

Chciałem sterować holograficznie za pomocą gestów, rozpoznawać tęczówkę, śledzenie głowy - wzmocnione, podkręcone i przywiązane jak na wesołym miasteczku. Chciałem, żeby wyglądał jak walker / handler z filmu ALIENS - ale na kwasie - DUŻO większy, bardziej hardkorowy.

Zasadniczo dałem Pete'owi swobodę w szaleństwie na zewnątrz - pod warunkiem, że miał duży szklany baldachim nad operatorem - aby było wyraźniej, co się dzieje na grafice. Już szkicował tyle mega fajnych rzeczy o mechach, że wiedziałem, że to załatwi.

Z pewnością nie zawiódł!

Zrobiliśmy jeden przegląd okresowy, w którym przyjrzeliśmy się temu, co mamy (przy większej liczbie piw) i zasugerowałem, aby ramiona były większe i bardziej nieprzyjemne. Ostatnią rzeczą, na którą chciałem, było narzucenie swojej wizji zbyt wiele - chciałem, żeby to była jego okazja, żeby oszaleć i dobrze się bawić. I to wszystko.

Zebrał razem kilka naprawdę ładnych renderów typu bunkspeed, aby podsumować wygląd zewnętrzny - i myślę, że w przypadku wnętrza uszło mi to głównie z zrzutami ekranu Alias ​​i mnóstwem nakładek Photoshopa ... przeszliśmy do drukowania - i znowu dostałem przednią okładkę!

To była naprawdę miła okazja do wspólnej pracy - i lepszego wglądu w to, jak pracuje i myśli inny Projektant. Kochałem każdą minutę tego - i przez te wszystkie lata nadal wygląda całkiem nieźle!

Co zainspirowało projekt AutoUnion Streamliner 2037?

Dobre pytanie! - moje folio jest coraz bardziej zaśmiecone moją reinterpretacją klasycznych samochodów wyścigowych - z których większość jest inspirowana opowieściami mojego taty - który zawsze był prawdziwym entuzjastą benzyny, a także utalentowanym inżynierem.

W pewnym sensie wychował mnie opowieściami, zdjęciami i historycznymi materiałami filmowymi skupionymi wokół tych kultowych samochodów wyścigowych; Zabytkowe Porsche 917 szarpie przeciwnika w Le Mans, Mercedes Mille Miglia miotany przez Stirlinga Mossa po przerażająco wąskich i krętych włoskich drogach: szalone nagranie kierowców pędzących przez Saharę z zawrotną prędkością na rajdzie Dakkar, Derek Bell jadący prosto przez „Zielone Piekło” w jego Rothmans 962, każdy obraz i historia wywarły na mnie głębokie wrażenie!

Dzięki AutoUnion Streamliner ponownie jest to kolejny kultowy kształt - niezrównana bestia w czasach swojej świetności - i przypomina statek kosmiczny w porównaniu z opozycją swoich czasów. Niesamowicie czysty kształt ciała jest bardzo czysty i bardzo uporządkowany.

W 2008 roku krótko współpracowałem z VW w Poczdamie w Niemczech - niedaleko Berlina. Podczas mojego pobytu dowiedziałem się, że przedwojenny legendarny drogowy tor wyścigowy AVUS, który prowadził do przedmieść samego Poczdamu. Musiałem rzucić okiem. W dzisiejszych czasach jest tak wiele do zobaczenia, ale pozostało kilka wyblakłych zabytków. Dostałem się pod skórę.

Podobnie jak większość tych szalonych koncepcji samochodów, sam surowy pomysł fermentuje we mnie niewidoczny i podświadomy; kiedy jest gotowy, to jakby „pojawia się” w mojej wyobraźni w pełni ukształtowany pod względem charakteru i postawy - często nieoczekiwanie.

Urządzenie usprawniające „pojawiło się” w mojej głowie kilka miesięcy temu i nie zajęło mi dużo czasu, zanim nauczyłem się podstaw. Chciałem, żeby był ogromny, rzeźbiony i całkowicie uporządkowany. Bawiłem się zrobieniem zakrzywionej wersji, aby powtórzyć, że to poprzednik na początku - ale szybko stwierdziłem, że wydaje mi się, że to o wiele za dużo pastiszu.

Chciałem czegoś nowoczesnego, futurystycznego i wyglądającego na kosmitę - nawet bez śladu kół czy układu napędowego. Gdy tylko dopasowałem rzeczy z powrotem do prawie monolitycznych płyt, wszystko szybko się ułożyło. To zdecydowanie „dziwny projekt” w moim obecnym folio - dziwnie prosty - bardzo żartobliwy i bez śladu praktycznego wglądu w projekt - ale trochę go kocham?

Science fiction i technologia wpływają na siebie. W jakim stopniu Twoje projekty są oparte na science fiction? Na jaki wpływ wywarła nowa technologia?

Hmm ... cóż, na pewno jest trochę mieszanki. Dorastałem czytając i oglądając fantastykę naukową oraz pracuję w branży opartej na technologii zarówno pod względem stosowanych procesów, jak i dostarczanych produktów końcowych.

Moja codzienna praca jest oczywiście oparta na „faktach naukowych”, ale częścią tej roli jest zawsze patrzenie na to, co powinno być przyjęte lub zachęcane w następnej kolejności - chociaż generalnie pracuję w dość krótkich ramach czasowych pod względem osiągalności i wdrażania, tj. Możliwe ”terytorium.

Moja eskapistyczna praca koncepcyjna dotycząca „wolnego czasu” jest bardziej eliptyczna, zagubiona, całkowicie wymyślona - ale w wielu przypadkach opiera się na najnowocześniejszej technologii, pomieszanej z odrobiną eskapizmu science fiction z Gwiezdnych Wojen; dlatego masz gigantyczne chodzące mrówki robotów inspirowane psami robotów Boston Dynamics, ale w epickiej skali „Rise of the Machines”.

Jakie projekty lubisz najbardziej i dlaczego?

Najwięcej satysfakcji daje mi praca zawodowa. Lubię rozwiązywać problemy 3D. Lubię współpracować. Lubię przyjmować wielu interesariuszy z branży, z których każdy ma bardzo różne (często sprzeczne) potrzeby i metodycznie z nimi pracować przy użyciu prostych narzędzi i technik projektowych, aby znaleźć rozwiązanie, które wszyscy będą w stanie uzyskać i dostarczyć - i które zapewni rzeczywiste korzyści dla użytkownika końcowego.

Lubię projekty, które wymagają ciężkiej pracy - ponieważ kiedy dotrzesz do mety i pomogłeś zmienić skonfliktowane jednostki w spójny zespół z mocnym produktem końcowym, w który wspólnie wierzą - wydaje się to PRAWDZIWYM osiągnięciem. Moim zdaniem to jest prawdziwa moc i cel projektowania.

Jaką radę dałbyś innym początkującym projektantom?

  • Miej oczy i uszy otwarte - więcej słuchaj niż mów - odpowiedzi i wsparcie, które pomogą Ci poprowadzić Cię już.
  • Nie bój się zadawać pytań, jeśli nie masz pewności - błędy zdarzają się, gdy przyjmowane są założenia / nie osiągnięto prawdziwego zrozumienia.
  • Zachowaj pokorę - pozostań głodny - zachowaj ciekawość.
  • Wsłuchaj się w swój wewnętrzny głos - zaufaj swojemu instynktowi.
  • Ważne są odpowiednie przestoje z ludźmi, których kochasz. Czas przed ekranem nie jest.
  • Połowa planety to kobiety - potrzebujemy więcej projektantek i liderów.
  • Nie pozwól, aby niepowodzenia stały się trujące.

Aby zobaczyć więcej prac Mike'a Turnera i Petera Spriggsa, kliknij ich nazwiska, aby wyświetlić ich profile.

Uwaga redaktora: Wcześniejsza wersja tego artykułu przypisywała niektóre projekty pojazdów koncepcyjnych - zwłaszcza modele Volkswagena - wyłącznie Mike'owi Turnerowi, przez co pominięto wzmiankę o Woosung Chung, studentce stażu, która pracowała razem z Turnerem. Brakowało również podobnych cytatów do ANTARES Industries, TEREX i samego Turnera - obok innych firm. Zostały one poprawione, aby odzwierciedlić właściwe źródła. Ponadto niektóre projekty samochodów koncepcyjnych początkowo przypisywane Turnerowi - ale bez cytowania - zostały usunięte. IE żałuje tych błędów.


Obejrzyj wideo: Monster Island 2019 (Styczeń 2022).