Informacja

„Opuszczona” Antarktyczna Stacja Badawcza, Halley VI, prowadzi naukę samodzielnie

„Opuszczona” Antarktyczna Stacja Badawcza, Halley VI, prowadzi naukę samodzielnie


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Siedząc pod wirującą Aurora Australis, stacja badawcza Halley VI na Antarktydzie Brunt Ice Shelf mruczy przez miesiące w czasie całkowicie pozbawionym życia, z wyjątkiem pobliskiej kolonii pingwinów cesarskich walczących z dzikimi antarktycznymi zimowymi wiatrami w temperaturach tak niskich, jak ... 70 stopni Fahrenheita, czyli około -55 stopni Celsjusza.

POWIĄZANE: PROGRAMY KOSMICZNE NA CAŁYM ŚWIECIE

Jeszcze w 2016 r. Istniała szkieletowa załoga złożona z około 15 naukowców i inżynierów, którzy stawili czoła niesamowitej izolacji, piekącemu mrozowi i miesiącach 24-godzinnej ciemności, ale okoliczności zmusiły ośrodek badawczy do całkowitego opuszczenia od lutego do listopada, grożąc aby przez większą część roku wyłączyć dostęp do ważnych zasobów naukowych. Teraz jednak naukowcy i inżynierowie z British Antarctic Survey (BAS) opracowali systemy, które pozwalają na kontynuowanie nauki nawet wtedy, gdy nie jest ona zajęta.

Opuszczenie stacji badawczej Halley VI

Stacje badawcze Halley, uruchomione po raz pierwszy w 1956 roku, były przez lata cennym źródłem danych na temat pogody kosmicznej i chemii atmosfery. Stacje te przyczyniły się do takiej współpracy, jak Space Environment Impacts Expert Group, SPACESTORM i Global Atmospheric Watch Światowej Organizacji Meteorologicznej, a długoterminowe gromadzenie danych przez naukowców Halley pozwoliło naukowcom odkryć dziurę w warstwie ozonowej w 1985 roku.

To, że strona jest tak wydajna, jest tym bardziej niesamowite, biorąc pod uwagę ekstremalne środowisko. Siedząc na szelfie lodowym Brunt, „ziemia” pod centrum badawczym - około 130 metrów lodu „unoszącego się” na powierzchni morza - jest pędzona na zachód w kierunku Morza Wendella z prędkością prawie 2 metrów każdego dnia.

Zbudowane z myślą o mobilności belki nośne kilku `` kapsuł '', z których składa się Halley VI, mają narty na dole, dzięki czemu wyspecjalizowane, ciężkie pojazdy holujące mogą w razie potrzeby przeciągnąć całą stację badawczą po lodzie, utrzymując ją o krok przed wycielenie lodowca szelfowego od strony morza.

Pomiar dynamiki wycielenia samego lodowca szelfowego jest jednym z zadań realizowanych w ramach badania, które w 2016 roku zmusiło stację badawczą Halley VI do przeniesienia się w inny odcinek szelfu szelfowego po tym, jak zaczęła się tworzyć przepaść grożąca przecięciem szelfu. stacji badawczej z głównej części szelfu lodowego.

Niestabilność szelfu lodowego przyspieszyła decyzję o opuszczeniu stacji badawczej Halley VI od lutego do listopada, gdyż nagłe zmiany warunków lodowych mogą zagrozić bezpieczeństwu osób przebywających na tym stanowisku, a teren jest całkowicie niedostępny poza terenem w miesiącach letnich nie byłoby możliwości ewakuacji w razie potrzeby. Tak więc od 2017 roku Halley VI była stroną tylko letnią.

Całoroczna nauka w letnim centrum badawczym

Było to niezwykle szkodliwe dla pracy BAS, ponieważ lato na Antarktydzie trwa naprawdę tylko około 9 tygodni. Utrata ponad pół roku nie była możliwa do utrzymania, więc naukowcy i inżynierowie z BAS postanowili opracować sposób na dalsze użytkowanie bazy, nawet gdy nie była ona zamieszkana.

Ich odpowiedzią był projekt automatyki Halley, innowacyjny system, który nadal zasila stację i pozwala zautomatyzowanym systemom kontynuować pracę stacji, nawet gdy jest ona pusta, przeprowadzając eksperymenty, wykonując pomiary i przekazując dane do stacji. Siedziba BAS w Cambridge w Wielkiej Brytanii.

„To prawdziwie innowacyjny projekt, a fakt, że trwał on bezbłędnie do połowy zimy, jest dużym osiągnięciem dla naszych inżynierów i naukowców” - powiedział David Vaughan, dyrektor ds. Nauki w BAS. „Bardzo się cieszę, że kluczowy program długoterminowych pomiarów klimatu, ozonu i pogody kosmicznej jest kontynuowany dzięki umiejętnościom i pomysłowości naszych inżynierów.

System jest napędzany przez mikro-turbinę Capstone C30, która według BAS jest „podobna do silnika odrzutowego, który jest umieszczony w specjalnie zaprojektowanym pojemniku z kontrolowaną temperaturą, z ciągłym zasilaniem paliwem i danymi. Siedziba BAS w Cambridge i od momentu pierwszego włączenia w [styczniu 2019 r.] Zapewnia ciągłą moc około 9 kW ”.

Jak dotąd system działał przez ponad 140 dni, wytrzymując temperatury tak niskie, jak -45 stopni Farhenheita lub -43 stopni Celsjusza i obracając się z prędkością około 70 000 obrotów na minutę, 24 godziny na dobę. Chociaż może to brzmieć intensywnie, zużywa tylko około 10% paliwa normalnie używanego przez miejsce, gdy jest ono zamieszkane przez ludzi.

BAS postrzega ten nowy system jako ważny krok w kierunku prowadzenia badań w jednym z najbardziej niegościnnych miejsc na naszej planecie.

„Perspektywa dostarczania tak złożonej nauki z odległych miejsc bez konieczności przebywania ludzi na ziemi przez cały rok otwiera tak wiele możliwości” - powiedział Vaughan. „Chociaż minie trochę czasu, zanim będziemy mieli w pełni odporny system, trzymam kciuki, że system będzie się obracał do końca zimy, abyśmy mogli rejestrować tworzenie się i regenerację corocznej antarktycznej dziury ozonowej we wrześniu i październiku - to odnieść wielki triumf! ”


Obejrzyj wideo: Urban exploration #15 Opuszczona stacja paliw, sklep i baza noclegowa. CZUJKI RUCHU!! (Lipiec 2022).


Uwagi:

  1. Fegis

    Myślę, że się myli. Napisz do mnie na PW, porozmawiaj o tym.

  2. Kazrasho

    Urocze przesłanie

  3. Ann

    Moim zdaniem jest to bardzo interesujący temat. Sugeruję, abyś omówił to tutaj lub w PM.

  4. Adalgar

    Myślę, że to zdanie jest cudowne

  5. Tawfiq

    Świetna odpowiedź, gratulacje

  6. Marq

    )))))))))))))))))))) jest nieporównywalny

  7. Caddaham

    W ogóle nie zgadzam się



Napisać wiadomość