Ciekawy

Pobieranie narządów zatrzymanych w Chinach zbliża się do ludobójstwa, ustalenia chińskiego trybunału

Pobieranie narządów zatrzymanych w Chinach zbliża się do ludobójstwa, ustalenia chińskiego trybunału


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

W absolutnie makabrycznym raporcie niezależny trybunał badający zarzuty nielegalnego pobierania narządów w Chinach znalazł wystarczające dowody na to, że obfitość narządów do przeszczepów w Chinach została w dużej mierze odebrana zatrzymanym członkom Falun Gong i prawdopodobnie prześladowanej większości muzułmańskiej mniejszości Uigher, zbliżając się do progu pełne ludobójstwo tych grup.

Chiński trybunał wydaje Grissly raport na temat pobierania narządów w Chinach

China Tribunal, niezależny komitet ekspertów ds. Praw człowieka, prawników i transplantologa z siedzibą w Londynie, wydał przerażający raport, w którym stwierdzono, że istnieją przytłaczające dowody na przymusowe pobieranie narządów od zatrzymanych w Chinach, w tym członków sekty Falun Gong i być może mniejszość Uigher z większością muzułmańską, jak również inni.

Przewodniczący Trybunału Chin, Sir Geoffrey Nice QC, jeden z prokuratorów Slobodana Miloševicia w Międzynarodowym Trybunale Karnym dla byłej Jugosławii, powiedział w grudniu, ogłaszając swoje wstępne ustalenia, że ​​„wniosek [Trybunału] pokazuje, że bardzo wiele osób umarliśmy nieopisaną ohydną śmiercią bez powodu, że więcej może cierpieć w podobny sposób i że wszyscy żyjemy na planecie, na której można spotkać skrajną niegodziwość w sile tych, którzy na razie kierują krajem z jednym z najstarszych cywilizacje znane współczesnemu człowiekowi ”.

POWIĄZANE: CHIŃSKIE DZIECKO CRISPR: CZY ON JIANKUI PRACOWAŁ SAM?

Nice dodał, że „nie ma dowodów na to, że praktyka została zatrzymana, a trybunał jest przekonany, że jest ona kontynuowana”.

W oświadczeniu towarzyszącym opublikowaniu raportu podsumowującego ich ustalenia, Chiński Trybunał stwierdza, że ​​„[f] ormowane pobieranie narządów było popełniane od lat w całych Chinach na znaczną skalę i że praktykujący Falun Gong byli jednym - i prawdopodobnie głównym - źródło zaopatrzenia w narządy. "

Trybunał wyraził również zaniepokojenie, że niedawne prześladowania mniejszości Uigher, w większości muzułmańskiej, w Chinach - w tym doniesienia o obozach koncentracyjnych - sprawiają, że są oni również prawdopodobnym celem przymusowego pozyskiwania organów.

„Wspólne prześladowania i badania medyczne Ujgurów są bardziej aktualne i może wskazywać na to, że dowody na przymusowe pobieranie narządów tej grupy mogą pojawić się we właściwym czasie” - czytamy w raporcie.

Chiny twierdzą, że nie wolno już pobierać organów straconych więźniów, trybunał stwierdza inaczej

Oskarżenia Trybunału Chińskiego są tak poważne, jak się pojawiają, więc dowody należy dokładnie ocenić - pełny raport można pobrać tutaj w formacie PDF - ale to nie wzięło się znikąd. Faktem jest, że Chiny ma pobrane w przeszłości organy od skazanych na śmierć; Same Chiny przyznają, że był to system, z którego korzystały jeszcze w 2015 roku, po czym Chiny twierdzą, że praktyka zakończyła się, a kraj przeszedł na całkowicie dobrowolny system dawstwa bez więźniów.

Ta zapowiedź dobrowolnych darowizn wciąż pojawiła się prawie dziesięć lat po tym, jak pierwszy duży zachodni raport dotyczący tej praktyki został opublikowany w książce Krwawe żniwaDavida Matasa i byłego kanadyjskiego posła Davida Kilgoura w 2006 r. Przez kilka lat później wciąż krążyły raporty o tej praktyce, co doprowadziło nawet do przesłuchań w Kongresie USA [PDF] w 2012 r.

Sercem tego wszystkiego jest ruch duchowy i ruchowy znany jako Falun Gong. Chiński rząd oficjalnie zakazał ruchu Falun Gong w 1999 r. Jako kultu religijnego i zaczął rozprawiać się z jego praktykującymi, sytuacja ta trwa do dziś. W ciągu prawie półtorej dekady od opublikowania książki Matasa i Kilgoura, raporty o trwającym pobieraniu narządów od więźniów, głównie więźniów Falun Gong, były uczciwe.

Trudność, jak 2016 New York TimesRaport wskazuje, że dane liczbowe - niektórzy twierdzą, że przekraczają 100 000 rocznie - brzmią dziwacznie, zwłaszcza gdy przedstawiają je wyznawcy Falun Gong, o których Matas i Kilgour twierdzą, że czasami borykają się z problemem wiarygodności na Zachodzie.

Wychowani w kraju, w którym jedynym oficjalnie akceptowanym sposobem komunikacji politycznej jest propagandowa gorliwość na rzecz Państwa, Matas i Kilgour uważają, że wyznawcy Falun Gong mogą wydawać się histeryczni dla ludzi z Zachodu nieprzyzwyczajonych do tego stylu komunikacji, co czyni relacje wyznawców Falun Gong i przedstawiane przez nich postacie wymuszonych prac wydobywczych na organach wydają się ogromną przesadą dla zachodniej publiczności - zwłaszcza zachodniej prasy.

„Społeczność Falun Gong, oni nie czytają raportów [organizacji pozarządowych zajmujących się prawami człowieka]” - powiedział Matas, prawnik zajmujący się prawami człowieka. Czasy. „Nie mówią językiem praw człowieka i są zdezorganizowani. Każdy robi, co chce ”.

Drugi problem polega na tym, że ofiary przymusowego pobierania narządów nie mogą same opowiedzieć tej historii, ponieważ są martwe. Jedynymi, którzy mogą zeznawać o zbrodni, są rodziny i przyjaciele zabitych, a jeśli twój ukochany rodzic, małżonek lub dziecko zostali pocięci na części ciała dla bogatych zachodnich biorców przeszczepów - tak, prawie na pewno doznałbyś traumy i histerycznie o swoim upiornym końcu.

Co więcej, liczby zebrane i przedstawione przez praktyków Falun Gong nie są całkowicie niezgodne z tym, co odkryli inni badacze. Jednym z głównych dowodów na trwającą praktykę pobierania narządów jest przepaść między oficjalną liczbą przeszczepów narządów przedstawioną przez rząd a liczbą operacji przeszczepów udokumentowanych przez śledczych i obrońców praw, które są wykonywane w poszczególnych szpitalach.

Liczby te są bardzo rozbieżne, a badacze stwierdzili aż sześciokrotnie większą liczbę wykonanych przeszczepów niż podaje rząd. A ponieważ liczba rządowa - niespodzianka, niespodzianka - jest zgodna z tym, co mogłaby zapewnić zarejestrowana liczba dobrowolnych dawców, nawet jeśli sześciokrotne liczby są przeszacowane, jest wyraźnie więcej operacji przeszczepów, niż przyznaje rząd. Skąd pochodzą te organy?

To oraz zeznania świadków, w tym lekarzy, którzy praktykowali i przeprowadzali przeszczepy w Chinach, doprowadziły Trybunał Chin do wniosku, że jedynym wyjaśnieniem było to, że wbrew twierdzeniom rządu praktyka pobierania narządów nigdy w rzeczywistości nie ustała. Ocenili, że rzeczywista liczba operacji przeszczepów narządów w Chinach wynosi około 90 000 rocznie, znacznie więcej niż oficjalna liczba chińskiego rządu, która wynosi około 10 000.

„Trybunał nie ma dowodów na to, że znaczna infrastruktura związana z chińskim przemysłem transplantacyjnym została zlikwidowana” - podsumował Trybunał - „a nie mając zadowalającego wyjaśnienia źródła łatwo dostępnych narządów, stwierdza, że ​​przymusowe pobieranie narządów trwa do dziś”.

Trybunał zwrócił się do rządu chińskiego o przedstawienie własnych dowodów w tej sprawie, ale współpraca prawie nie istniała. Choć może się to wydawać, że Chiny mają coś do ukrycia, należy również zauważyć, że Trybunał, nawet mając wybitne członkostwo w różnych organizacjach zajmujących się prawami i prawami człowieka, nie powstrzymuje się od niuansów prawnych przy podejmowaniu tej kwestii.

„Rządy i każdy, kto oddziałuje w jakikolwiek istotny sposób z [Chińską Republiką Ludową]…”, powiedzieli, „powinien teraz uznać, że w zakresie, w jakim zostało to ujawnione powyżej, wchodzą w interakcje z państwem przestępczym”.

Przypadek chińskiego Falun Dong i być może także Uigherów zbliża się do ludobójstwa

Jeśli przedstawione dowody są choćby nieco dokładne, nadal oznaczałoby to, że tysiące więźniów i innych więźniów politycznych jest prawdopodobnie wykonywanych i pobieranych ich narządów, aby wyrównać tę różnicę między dobrowolną podażą a popytem na narządy, co obejmuje znaczną liczbę zamożnych pacjentów z zagranicy, którzy w innym przypadku musieliby czekać miesiące, a nawet lata na dawcę narządu.

The Guardian zauważa, że ​​rośnie liczba wezwań do rządów, aby zakazać podróży do Chin w celu przeprowadzenia operacji przeszczepu, aby odciąć popyt, który zachęca do tej praktyki, ale jak wskazują inni, przymusowe pobieranie narządów w Chinach wykracza poza dochód z czarnego rynku. generuje.

Według raportu China Tribunal, jedynym elementem prawnym niezbędnym do zbrodni ludobójstwa, którego nie mogli oni ostatecznie ustalić, był „bardzo konkretny zamiar” popełnienia ludobójstwa na sekcie Falun Gong lub mniejszości Uigher, ale możliwość ostatecznego ustalenia, że zamiar i wyciągnięcie rozsądnego wniosku na podstawie dostępnych dowodów tego zamiaru lub dwóch różnych rzeczy. Nie mogąc prawnie ustalić tego pierwszego, Trybunał Chin nie miał wątpliwości co do drugiego:

„Trybunał zauważa, że ​​przymusowe pobieranie narządów jest niezrównaną niegodziwością, nawet w porównaniu - na zasadzie śmierci za śmierć - z zabójstwami dokonanymi przez masowe zbrodnie popełnione w ubiegłym stuleciu. Istnieje uzasadniona wiara w umysłach niektórych lub wielu - wzrastających do prawdopodobieństwa lub duże prawdopodobieństwo - popełniono ludobójstwo.

„Zgodnie z tym, biorąc pod uwagę dowody i prawo, nie ma co do tego wątpliwości na tych, którzy są uprawnieni do wszczynania śledztw i postępowań przed sądami międzynarodowymi lub ONZ, spoczywa obowiązek zbadania, czy popełniono ludobójstwo. Powinny działać niezwłocznie w celu ustalenia odpowiedzialności za wszelkie czyny sprzeczne z postanowieniami Konwencji o ludobójstwie ”.

"Komisja ds. Zbrodni przeciwko Ludzkości przeciwko Falun Gong i Ujgurom została udowodniona ponad wszelką wątpliwość... [wyróżnienie oryginalne]."

Chiny nie odpowiedziały na raport Trybunału, ale na początku tego roku poinformowała ambasada chińska w Wielkiej Brytanii Opiekun że „Rząd chiński zawsze postępuje zgodnie z wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia dotyczącymi przeszczepów narządów ludzkich i w ostatnich latach wzmocnił zarządzanie w dziedzinie przeszczepów narządów. W dniu 21 marca 2007 r. chińska rada stanowa uchwaliła rozporządzenie w sprawie przeszczepu narządów ludzkich dawstwo organów musi być dobrowolne i bezpłatne. Mamy nadzieję, że pogłoski nie dadzą się zwieść Brytyjczykom ”.


Obejrzyj wideo: Wycinanie organów na żywo w Chinach. Kiedy u nas? - Wywiad z Davidem Matasem (Może 2022).