Informacja

U-2, amerykański tajny samolot

U-2, amerykański tajny samolot


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

12 kwietnia 2019 roku Centralna Agencja Wywiadowcza Stanów Zjednoczonych (CIA) opublikowała odtajnione zdjęcia z czasów zimnej wojny zrobione przez samoloty szpiegowskie U-2. Chociaż zdjęcia są niezwykłe, historia samego U-2 jest jeszcze bardziej niezwykła.

ZWIĄZANE: DLACZEGO MUSIMY ROZPOCZĄĆ OPRACOWYWANIE SAMOLOTÓW ELEKTRYCZNYCH JUŻ TERAZ

Podczas zimnej wojny po drugiej wojnie światowej Stany Zjednoczone potrzebowały zdjęć Związku Radzieckiego, aby określić zdolności i zamiary Rosji. Przeloty amerykańskich bombowców, które zostały przystosowane do rozpoznania, były narażone na działanie artylerii przeciwlotniczej, pocisków i myśliwców.

Powyżej 65 000 stóp

We wczesnych latach pięćdziesiątych Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych (USAF) ustaliły, że radzieckie myśliwce MiG-17 nie były w stanie latać wyżej niż 45000 stóp (13700 m), a także ustalili, że radziecki radar, w większości wykorzystywał amerykański sprzęt, który wcześniej był nabyty podczas II wojny światowej, nie mógł widzieć powyżej 65 000 stóp (19 800 m). To miało być niewidoczne, samolot rozpoznawczy musiałby latać powyżej 65 000 stóp, a nie istniał żaden samolot, który mógłby latać na tej wysokości.

W 1953 roku USAF wystosowało zapytanie ofertowe (RFP) do trzech małych firm lotniczych: Bell Aircraft, Martin Aircraft oraz Fairchild Engine and Airplane w celu zbudowania samolotu, który mógłby latać na wysokości 65 000 stóp. Kiedy urzędnicy Lockheed Corporation dowiedzieli się o zapytaniu ofertowym, postanowili złożyć własną, niezamówioną propozycję.

Lockheed zlecił swojemu najlepszemu inżynierowi lotniczemu, Clarence „Kelly” Johnsonowi, stworzenie nowatorskiego projektu samolotu. Johnson był wyjątkowy, ponieważ pracował w oddzielnym dziale Lockheed, zwanym „Skunk Works”. Johnson wymyślił projekt, który był wyjątkowy. Samolot miał długie, smukłe skrzydła, skrócony kadłub, bez podwozia, ale zamiast tego wystartował ze specjalnego wózka i wylądował na brzuchu, miał dwa zatrzaskowe wsporniki skrzydeł zwane „pogo”, które utrzymywały równowagę podczas kołowania i miał tylko pojedynczy silnik. Po obejrzeniu projektu nowego samolotu podczas prezentacji, generał Curtis LeMay ze strategicznego dowództwa powietrznego (SAC) wyszedł ze spotkania.

Podczas gdy USAF i SAC nie wydawały się zainteresowane nowym samolotem, amerykańska Centralna Agencja Wywiadowcza (CIA) tak. Członek jednego z jej paneli, Edwin Land, przekonał CIA do budowy samolotu. Land wynalazł Polaroid Land Camera.

Używając „niepotwierdzonych” pieniędzy rządowych, CIA wysłała czek na 1,26 miliona dolarów (dziś 11,74 miliona dolarów) bezpośrednio do domu Clarence'a Johnsona, a Lockheed zabrał się do pracy. Znalezienie odpowiedników dla nowego samolotu okazało się trudne. Kiedy Johnson zamówił wysokościomierze skalibrowane do 80 000 stóp (24 400 m) od firmy, której zwykłe wysokościomierze sięgały zaledwie 45 000 stóp (13700 m), CIA stwierdziła, że ​​są one przeznaczone do eksperymentalnego samolotu rakietowego.

Aby nie wyparować na tych wysokościach, nowy samolot potrzebował nowego paliwa do silników odrzutowych o niskiej lotności i ciśnieniu par. Shell Oil Company stworzył paliwo znane jako JP-7, ale jego produkcja spowodowała w 1955 roku ogólnokrajowy niedobór środka odstraszającego owady FLIT firmy Esso.

Po ukończeniu w lipcu 1955 roku CIA nadała projektowi nazwę kodową Project Dragon Lady i nadała nowemu samolotowi nazwę U-2. Został dostarczony do tajnego ośrodka testowego sił zbrojnych USA w Groom Lake, znanego lepiej jako Area 51.

„Kącik trumien”

Podczas lotu próbnego 8 sierpnia U-2 osiągnął 32 000 stóp (9800 m), a 16 sierpnia osiągnął 52 000 stóp (15 800 m), co nigdy wcześniej nie zostało osiągnięte w locie ciągłym. 8 września U-2 osiągnął 65 000 stóp (19 800 m) i tym samym wypełnił swoją misję.

Podczas jednego lotu testowego U-2 ucierpiał w wyniku pożaru nad stanem Tennessee. Ze względu na niezwykłą charakterystykę lotu samolotu pilot obliczył, że może dotrzeć do stanu Nowy Meksyk, na odległość ponad 1200 mil, aby wylądować. Każda baza lotnicza USA miała zapieczętowane rozkazy opisujące, co zrobić w przypadku wylądowania U-2. Dowódca bazy sił powietrznych Kirtland w pobliżu Albuquerque w Nowym Meksyku otworzył rozkazy, przywitał lecący samolot w martwym punkcie i szybko przetransportował go do hangaru. Kiedy pilot skafandra wyłonił się z samolotu, wywołało to nie lada sensację.

Podczas gdy CIA kontrolowała kamery i filmy nowego samolotu, USAF starały się kontrolować projekt. Jednak, aby uniknąć międzynarodowego incydentu, prezydent USA Dwight Eisenhower odmówił personelowi wojskowemu latania samolotem. Aby nim latać, piloci USAF musieli zrezygnować z misji wojskowych, a następnie dołączyć do CIA jako cywile. Proces ten nazwano „zanurzaniem owiec”, a o pilotach mówiono jako o „kierowcach”, a nie o pilotach.

Charakterystyka lotu nowego samolotu była co najmniej trudna. Aby utrzymać się na wysokości 70 000 stóp (21 000 m), samolot musiał lecieć z prędkością bardzo bliską swojej nigdy nie przekraczającej prędkości (VNE), ale różnica między maksymalną prędkością samolotu a jego przeciągnięciem wynosiła tylko 10 węzłów (12 mph; 19 km / h). To zapierające dech w piersiach małe okienko zostało nazwane „rogiem trumiennym”, ponieważ przekroczenie którejkolwiek prędkości powodowałoby separację powietrza na skrzydłach lub ogonie.

Innym problemem było to, że z powodu dużej wysokości operacyjnej w kokpicie ciśnienie było tylko częściowo. Oznaczało to, że piloci musieli nosić skafander kosmiczny i mogli jeść lub pić tylko z wyciskanych pojemników. Piloci zazwyczaj tracili 5% masy ciała podczas ośmiogodzinnej misji.

Pierwotnie piloci zabrali ze sobą samobójczą pigułkę zwaną pigułką L, która zawierała ciekły cyjanek potasu. W grudniu 1956 roku, po tym, jak pilot omal nie pomylił pigułki L z cukierkami, pigułki L zostały umieszczone w pudełkach. Kiedy USAF zdało sobie sprawę, że pudełka mogą pęknąć, zastąpili L-pigułki igłą zatrutą toksyną ze skorupiaków i ukrytą pod fałszywym srebrnym dolarem.

Choroba dekompresyjna była również stałym problemem dla pilotów, którzy oddychali 100% tlenem przez godzinę przed startem. To usunęło azot z ich krwi. Od 2001 roku kilkunastu pilotów cierpiało podobno na skutki choroby dekompresyjnej, a dziewięciu doznało trwałego uszkodzenia mózgu spowodowanego przez pęcherzyki azotu tworzące się w ich krwi. Aby uniknąć tego problemu, obecnie piloci U-2 ćwiczą podczas wstępnego oddychania tlenem.

„Niewielkie” błędne obliczenia

W 1956 roku CIA zdała sobie sprawę, że nie oceniła dokładnie możliwości radzieckiego radaru. Podczas gdy U-2 znajdujący się na wysokości 70 000 stóp był niewidoczny dla amerykańskiego radaru, był dość widoczny dla Sowietów i podjęli środki zaradcze. Wiele zdjęć U-2 przedstawia małe MiG-15 i MiG-17 usiłujące przechwycić U-2 i nieudane. Wydają się małe, ponieważ znajdują się na znacznie niższej wysokości. Na niektórych zdjęciach MiG-y były tak grube, że przesłaniały cel.

Wiedząc, że Sowieci ich śledzą, Lockheed próbował pomalować U-2 na niebiesko-czarny kolor, aby pasowały do ​​ciemności kosmosu, i dali każdemu samolotowi mocniejszy silnik Pratt & Whitney, który zwiększał jego maksymalną wysokość do 74 600 stóp (22 700 m). 5 sierpnia 1957 roku U-2 stacjonujący w Lahore w Pakistanie wykonał pierwsze zdjęcia radzieckiego kosmodromu Bajkonur w pobliżu miasta Tyuratam. To było coś, o czym CIA nie wiedziała do tego czasu.

W obawie przed dalszym rozgniewaniem Sowietów prezydent Eisenhower zezwolił na jeszcze tylko jedną misję nad Związkiem Radzieckim, która miała się odbyć nie później niż 1 maja 1960 r. Było to spowodowane tym, że Szczyt Paryski, który obejmował Stany Zjednoczone, ZSRR, Wielką Brytanię i Francję, miał się odbyć. odbyło się 16 maja 1960 roku. Jako pierwsza w swoim rodzaju misja wezwała do startu samolotu z jednego miejsca, Peszawar w Pakistanie, i wylądowania w innym, Bodo w Norwegii. Samolot przeleciałby nad miastami Tyuratam, Swierdłowsk, Kirow, Kotlas, Siewierodwińsk i Murmańsk i zbierałby informacje wywiadowcze dotyczące rakiet, atomowych i atomowych okrętów podwodnych.

Incydent U-2

Pilotem wybranym do misji był najbardziej doświadczony pilot U-2, mający na swoim koncie 27 misji, Francis Gary Powers. Data misji to 1 maja, ale każdy student historii mógłby powiedzieć CIA, że to nie był dobry pomysł. 1 maja był ważnym świętem sowieckim pierwszego maja, a ze względu na to święto ruch lotniczy był znacznie mniejszy niż zwykle.

Sowieci rozpoczęli śledzenie lotu Powersa, gdy był jeszcze 15 mil od ich granicy, i śledzili go przez następne cztery i pół godziny. Już wtedy znajdował się nad miastem Swierdłowsk, gdzie jeden z trzech radzieckich pocisków SA-2 dogonił go na wysokości 70 500 stóp. O dziwo, samolot nie został zniszczony, a Powers spadł w bezpieczne miejsce.

Wierząc, że katastrofy z wysokości 70,500 stóp nie da się przeżyć, USA wymyśliły przykrywkę, w której stwierdzono, że jeden z ich samolotów badawczych zaginął i prawdopodobnie przedarł się na terytorium ZSRR. Sprytnie Nikita Chruszczow milczał, pozwalając USA wkopać się w coraz głębszą dziurę, aż 7 maja ujawnił, że Powers żyje. Nie tylko to, ale Powers przyznał się do szpiegowania Związku Radzieckiego. Na szczycie w Paryżu Chruszczow zażądał przeprosin USA, a prezydent Eisenhower odmówił.

W przypadku schwytania pilotom U-2 powiedziano, aby „powiedzieli im wszystko, co wiedzieli”, ponieważ wszystko inne można było zebrać z samego samolotu. 17 sierpnia 1960 Powers przeprosił naród radziecki i został skazany na trzy lata więzienia. Następnie, 10 lutego 1962 r., Został zwolniony z więzienia i wymieniony wraz z amerykańskim studentem Fredericem Pryorem na rosyjskiego szpiega Rudolfa Abla na moście Glienicke między Berlinem Zachodnim a Poczdamem w Niemczech.

Rudolf Abel i wymiana na moce były tematem filmu „Most szpiegów” z 2015 roku, w którym Abla wcielił się szczególnie pociągający Mark Rylance. Film otrzymał sześć nominacji do Oscara, w tym dla najlepszego filmu i najlepszego scenariusza oryginalnego, oraz zdobył nagrodę dla najlepszego aktora drugoplanowego dla Rylance.

Po jego uwolnieniu, USAF niechętnie przywracało Francisa Gary'ego Powersa, ale Powers rozwiązał ten problem, pracując dla Lockheed jako pilot testowy U-2. Sowieci wykorzystali szczątki U-2 Powersa do zaprojektowania własnego samolotu zwiadowczego, który ostatecznie przekształcił się w MiG-25R.


Obejrzyj wideo: NAJNOWOCZEŚNIEJSZY BOMBOWIEC ŚWIATA - B2 (Może 2022).