Kolekcje

Samoloty, mosty i samochody - czy czas nie ufać naszej infrastrukturze?

Samoloty, mosty i samochody - czy czas nie ufać naszej infrastrukturze?

„Prostota projektowania nie jest synonimem bezpieczeństwa…” - Kenneth Jessell, dyrektor finansowy FIU

Po południu 15 marca 2018 roku 18-letnia studentka Alexa Duran z Miami na Florydzie prowadziła przyjaciela na spotkanie. Została zatrzymana na światłach przy drodze kolejowej Tamiami i pod nowym mostem dla pieszych zamówionym przez Florida International University.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: SAMOLOT PASAŻERSKI ROZBIJA SIĘ W LAGUNIE PO WYKONANIU PASU

Nagle rozległ się złowieszczy dźwięk i zaczynając od północnego krańca most runął, zabijając 18-latka wraz z pięcioma innymi osobami. Wydaje się, że most miał kluczową wadę konstrukcyjną, która przeszacowała wytrzymałość mostu, jednocześnie nie doceniając obciążenia, jakie musiałby przenosić.

W przeciwieństwie do większości mostów na Florydzie, których projekt jest nadzorowany przez Departament Transportu Florydy, projekt tego mostu był nadzorowany przez samą FIU, ponieważ jego szkoła inżynierska była znana na całym świecie ze swojej wiedzy w zakresie przyspieszonej budowy mostów (ABC).

W ABC przęsła mostów są prefabrykowane i podnoszone na miejsce w ciągu zaledwie kilku godzin, zapobiegając tym samym długich zamknięć dróg, tak znienawidzonych przez kierowców, władze Departamentu Transportu i wybranych urzędników.

Zwycięski projekt przesłany przez Munilla Construction Management, firmę budowlaną z południowej Florydy i FIGG, firmę projektującą mosty, zawierał bardzo nietypową, hybrydową wersję projektu kratownicy. Zamiast dwóch zestawów równoległych, regularnie rozmieszczonych pionowych elementów kratownicowych biegnących wzdłuż obu krawędzi mostu, projekt ten obejmował pojedynczy zestaw nieregularnych rozpórek, które biegłyby po środku mostu. Projekt zawierał również sztuczną wieżę pylonową z 10 imitacjami kabli, które można było podświetlić w nocy.

Ustawienie kratownic w jednej linii z kątami sztucznych kabli wymusiło nieregularny rozmiar, rozstawienie i pochylenie ukośnych elementów wsporczych kratownicy, co spowodowało osłabienie w kluczowym punkcie połączenia, co doprowadziło do zawalenia się mostu.

„… jakiś problem z mózgiem” - Megan Henriksen

Kiedy mieszkaniec Michigan Bert Henriksen zaczął odczuwać migrenowe bóle głowy, zmęczenie i nieregularne zachowanie, jego żona pomyślała, że ​​ma „jakiś problem z mózgiem”.

Jednak badanie krwi z marca 2018 roku wykazało, że Henriksen miał toksyczny poziom tlenku węgla we krwi. Źródłem jest samochód terenowy Ford Explorer 2017 Henriksena. Ponad 3000 właścicieli odkrywców wyprodukowanych w latach 2010-2018 złożyło skargę do Forda i władz federalnych USA, że spaliny przedostają się do kabin ich pojazdów.

Wiele amerykańskich departamentów policji używa odkrywców jako krążowników i również one doświadczają problemów. Funkcjonariusze policji w Kalifornii i Massachusetts uzyskali wynik pozytywny na obecność tlenku węgla, a we wrześniu 2018 r. Departament Policji Austin w Teksasie wycofał ze służby 400 odkrywców.

Explorer piątej generacji pojawił się w roku modelowym 2011 (pod koniec 2010), a wkrótce potem pojawiły się pierwsze skargi na spaliny przedostające się do kabiny. W nowej konstrukcji kolektor wydechowy i katalizator zostały zespawane ze sobą w jedną całość, a zapisy uzyskane od Forda wykazały porowate spoiny, pęknięcia i słabe pasowanie z innymi komponentami, które umożliwiały ucieczkę spalin przed opuszczeniem rury wydechowej.

We wrześniu 2018 roku Ford rozstrzygnął pozew zbiorowy dotyczący problemów z tlenkiem węgla w Explorers 2011-2015. Ugoda zapewnia od 175 do 500 dolarów klientom, którzy zapłacili za nieskuteczne naprawy, rozszerzyli gwarancje na problem z układem wydechowym i zobowiązała Forda do wydania nowego biuletynu dla dealerów zalecających naprawy. Ford nie przyznał się do jakiejkolwiek odpowiedzialności w umowie ugodowej.

„Bezpieczeństwo jest podstawą tego, kim jesteśmy w Boeing ...” - Dennis Muilenburg, CEO Boeinga

W 2011 roku Boeing starał się przeprojektować swój konny pociągowy samolot 737, aby konkurować z A320neo Airbusa, który miał nowsze i bardziej wydajne silniki. Nowe silniki, które wybrał Boeing, silniki CFM International LEAP-1B, były cięższe niż ich poprzednie silniki, co powodowało przechylanie dziobu samolotu do góry podczas niektórych faz lotu.

Aby przeciwdziałać temu problemowi, Boeing wprowadził MCAS, system wspomagania charakterystyki manewrowej. MCAS, który został aktywowany przez dane kąta natarcia, automatycznie przycinał stabilizator poziomy na ogonie, aby obniżyć nos. Kąt natarcia to kąt pomiędzy nadlatującym powietrzem lub wiatrem względnym a linią odniesienia na samolocie lub skrzydle.

Analiza Boeinga mówi: „... jeśli błędnie wysoki sygnał wejściowy z czujnika pojedynczego kąta natarcia (AOA) zostanie odebrany przez system sterowania lotem, istnieje możliwość powtarzania poleceń wyważania przodem w dół”. Kiedy indonezyjskie linie lotnicze Lion Air Flight 610 kołowały po pasie startowym, informacje pochodzące z czujników kąta natarcia były odchylone o 20 stopni.

Lion Air uderzył w morze, zabijając wszystkich 189 pasażerów i załogę na pokładzie. Cztery miesiące później Ethiopian Airlines Flight 302 rozbił się wkrótce po starcie, zabijając 157 osób na pokładzie. 18 marca 2019 roku dyrektor generalny Boeinga, Dennis Muilenburg, powiedział: „Bezpieczeństwo jest podstawą tego, kim jesteśmy w Boeing, a zapewnienie bezpiecznych i niezawodnych podróży naszymi samolotami jest trwałą wartością i naszym absolutnym zobowiązaniem wobec wszystkich”.


Obejrzyj wideo: Dlaczego nadal nie ma samolotów elektrycznych (Styczeń 2022).