Kolekcje

Astronomowie uzyskują nowy wgląd w formowanie się gwiazd we wczesnym Wszechświecie

Astronomowie uzyskują nowy wgląd w formowanie się gwiazd we wczesnym Wszechświecie

Nowe badania przeprowadzone przez międzynarodowy zespół astronomów sugerują, że gwiazdy mogły się formować - i umierać - już 300 milionów lat po Wielkim Wybuchu.

Pochodzenie pyłu międzygwiezdnego

Naukowcy, według niedawno opublikowanych badań w Astrophysical Journal, przeanalizowali sygnały radiowe z galaktyki znajdującej się 13,2 miliarda lat świetlnych od Ziemi i odkryli, że gwiazdy mogły formować się i przechodzić w supernowe już 300 milionów lat po Wielkim Wybuchu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: KOBIETA POZYWA NASA ZA POSIADANIE PYŁU KSIĘŻYCA PODAROWANEGO JEJ PRZEZ NEILA ARMSTRONG

Sygnały radiowe z MACS0416_Y1, jednej z najstarszych galaktyk we Wszechświecie znajdującej się w konstelacji Eridanus, ujawniają dużą chmurę pyłu międzygwiazdowego, której standardowe modele nie są w stanie wyjaśnić. Będąc bardzo młodą galaktyką, powinna być stosunkowo wolna od pyłu międzygwiazdowego - jest to przeciwieństwo tego, co zaobserwowali naukowcy.

"Pył i stosunkowo ciężkie pierwiastki, takie jak tlen, są rozprzestrzeniane przez śmierć gwiazd" - powiedział Yoichi Tamura, profesor nadzwyczajny na Uniwersytecie w Nagoi i główny autor badania. „Dlatego wykrycie pyłu w pewnym momencie wskazuje, że liczba gwiazd już się uformowała i umarła na długo przed tym punktem. "

Co to jest międzygwiezdny pył

Pył międzygwiazdowy jest produktem supernowej umierających gwiazd. Po tym, jak gwiazda stapia cały swój wodór w hel i cięższe pierwiastki, takie jak węgiel i tlen, głębiej w jądrze gwiazdy, gwiazda wybucha spektakularnie w postaci supernowej, wyrzucając wszystkie te pierwiastki w przestrzeń kosmiczną w postaci pyłu międzygwiazdowego.

Ten proces jest sposobem, w jaki te pierwiastki są wytwarzane we Wszechświecie. Od atomów węgla, które składają się na życie, jakie znamy - od skromnej ameby po zaawansowany system neuronów, z którego powstaje ludzka świadomość - po podtrzymujący życie tlen, którym oddychamy, wszystko to zostało wyprodukowane wewnątrz jakiejś gwiazdy, która stała się supernową.

Ale gwiazdy normalnie potrzebują miliardów lat, aby spalić swoje paliwo wodorowe; nasze Słońce ma około 4,5 miliarda lat, a na przykład zostało jeszcze kilka miliardów lat, zanim zgaśnie. Dla galaktyki liczącej 600 milionów lat, która wytworzyła duże chmury pyłu gwiezdnego, oznacza to, że gwiazdy musiały powstać i wypalić się na długo przedtem, a dokładniej około 300 milionów lat.

Co 13,2 miliardów lat międzygwiezdny obłok pyłu mówi o wczesnym wszechświecie

Korzystając z radioteleskopu Atacama Large Millimeter / submillimeter Array w Chile, Tamura i jego koledzy wykryli słaby sygnał emisji radiowej z chmury pyłu w MACS0416_Y1, oddalonej o 13,2 miliarda lat świetlnych. Ponieważ światło porusza się ze stałą, ale skończoną prędkością, światło, które widzimy w danej odległości, jest światłem emitowanym z jakiegoś miejsca w przeszłości, a nie z obecnym stanem rzeczy.

Jeśli galaktyka znajduje się 13,2 miliarda lat świetlnych od Ziemi, oznacza to, że kiedy na nią patrzymy, patrzymy, jak wyglądała 13,2 miliarda lat temu, czyli zaledwie 600 milionów lat po Wielkim Wybuchu.

Zgodnie z badaniami, była para rozbłysków gwiazdowych - okresów wysokoenergetycznego formowania się gwiazd - w odstępie około 300 milionów lat. Pierwsza, zaledwie 300 milionów lat po Wielkim Wybuchu, trwała około 100 milionów lat, po czym te gwiazdy przeszły w supernową, a galaktyka zamarła na kolejne 200 milionów lat, w którym to momencie rozpoczął się drugi wybuch, który naukowcy złapali zaledwie jak to się zaczęło.

„Pył jest kluczowym materiałem dla planet takich jak Ziemia” - powiedział Tamura. „Nasz wynik jest ważnym krokiem naprzód w zrozumieniu wczesnej historii Wszechświata i pochodzenia pyłu”.


Obejrzyj wideo: 2007 Land Rover Discovery 3 SE. Start Up, Engine, and In Depth Tour. (Styczeń 2022).